Koronawirusy i nietoperze: miliony lat wspólnej ewolucji
29 kwietnia 2020, 12:16Nietoperze to niezwykle pożyteczne zwierzęta. Zapylają rośliny, zjadają insekty, również te przenoszące niebezpieczne choroby i rozsiewają nasiona, pomagają w regeneracji lasów tropikalnych. Jednocześnie, podobnie jak wiele gatunków ssaków i ptaków, są naturalnymi rezerwuarami koronawirusów.
Wieloryby ponownie korzystają z Przejścia Północnego
26 września 2011, 11:31W ubiegłym roku, prawdopodobnie po raz pierwszy od 10 000 lat, wieloryby przepłynęły Przejściem Północnym. Grenlandzki Instytut Zasobów Naturalnych ujawnił, że wyposażone w nadajniki satelitarne wieloryby grenlandzkie z obu oceanów, Atlantyckiego i Spokojnego, popłynęły do Viscount Melville Sound.
Zaobserwowano olbrzymią grupę wielorybów. Wnioski z obserwacji wcale nie są optymistyczne
27 lutego 2023, 17:51Przed rokiem na Oceanie Południowym naukowcy zaobserwowali grupę około 1000 płetwali zwyczajnych polujących na kryl. O ile powolne odradzanie się gatunku niemal wytępionego przez człowieka może cieszyć, to wnioski, jakie we właśnie opublikowanym artykule wyciągnęli prowadzący obserwację naukowcy z Universytetu Stanforda i Lindblad Expeditions, są dalekie od optymizmu. Pomiędzy wielorybami pływały bowiem cztery trawlery, wyciągające z wody olbrzymie ilości kryla.
Wielkie Bombardowanie i marsjański ocean
30 marca 2016, 11:42Podczas Lunar and Planetary Science Conference wystąpił Tim Parker z Jet Propulsion Laboratory i zaproponował teorię, zgodnie z którą asteroidy bombardujące młodego Marsa spowodowały powstanie na Czerwonej Planecie oceanu. Parker od dawna twierdzi, że na połowie północnej półkuli Marsa rozciągał się ocean
Ocean na Plutonie i jądro z serpentynitu? Nowatorska symulacja nadzieją zdalnej geologii planetarnej
12 maja 2020, 10:49Na powierzchni Plutona wyróżnia się Tombaugh Regio, wielka dobrze odbijająca światło struktura w kształcie serca, która zyskała rozgłos po tym, jak w 2015 roku sfotografowała ją sonda New Horizons. Uwagę specjalistów szybko przyciągnęła jej eliptyczna zachodnia część, Sputnik Planitia. Przypomina ona misę wyżłobioną w wyniku potężnego uderzenia.
Najczulsze na świecie wykrywacze ciemnej materii trafiły do miejsca przeznaczenia
22 maja 2023, 15:10Po 10 latach pionierskiej pracy naukowcy z amerykańskiego SLAC National Accelerator Laboratory ukończyli wykrywacze ciemnej materii SuperCDMS. Dwa pierwsze trafiły niedawno do SNOLAB w Ontario w Kanadzie. Będą one sercem systemu poszukującego dość lekkich cząstek ciemnej materii. Urządzenia mają rejestrować cząstki o masach od 1/2 do 10-krotności masy protonu. W tym zakresie będzie to najbardziej czuły na świecie wykrywacz ciemnej materii.
Wielki Zderzacz Hadronów zmierzy... opady?
21 kwietnia 2016, 09:55Wielki Zderzacz Hadronów może posłużyć nie tylko fizykom, ale też... hydrologom. Doktor Rolf Hut z Uniwersytetu Technologicznego w Delft (Holandia) wpadł na pomysł, by wykorzystać LHC w roli największego na świecie urządzenia do pomiaru opadów
Hat-trick fal grawitacyjnych. LIGO zarejestrował wszystko, czego od niego oczekiwano
22 sierpnia 2019, 10:09Przed 900 milionami lat doszło do zderzenia dwóch obiektów. Jednym z nich była czarna dziura, drugim zaś – niemal na pewno – gwiazda neutronowa. Przed tygodniem fale grawitacyjne wywołane tym wydarzeniem dotarły do Ziemi i zostały zarejestrowane przez amerykański wykrywacz LIGO oraz włoski Virgo.
Raz materia, raz antymateria. I tak tryliony razy na sekundę
11 lutego 2022, 11:46Doktor Agnieszka Dziurda z Instytutu Fizyki Jądrowej PAN stoi na czele międzynarodowego zespołu naukowego, który w CERN prowadzi badania nad oscylacjami cząstek pomiędzy światem materii i antymaterii. Co prawda materia i antymateria wydają się swoimi przeciwieństwami, jednak istnieją cząstki, które raz zachowują się jak należące do świata materii, a raz antymaterii. Grupa doktor Dziurdy zmierzyła właśnie ekstremalne tempo oscylacji takich cząstek.
Jak Zabłocki na mydle
30 grudnia 2008, 10:41Fałszerz, który zdecydował się rozprowadzać wśród wikingów fałszywe miecze, musiał być nie lada śmiałkiem. Z drugiej strony, nie ryzykował aż tak bardzo, ponieważ różnica stawała się widoczna, a właściwie wyczuwalna, dopiero w bitwie. Podrabiany oręż rozpadał się w niwecz, podczas gdy oryginalne wyroby sprawują się doskonale po dziś dzień.

